?ycie to tragedia, kiedy si? je ogl?da z bliska, i komedia, kiedy si? na nie patrzy z daleka.
- Charlie Chaplin.
Znali?my si? prawie 20 lat, wi?ksz? cz??? mojego ?ycia. By? jednym z tych ludzi oprócz rodziny, za którego odda?bym ?ycie. Bez wahania.
Wychodzili?my kilkukrotnie w Beskid czy Tatry. By? najlepszym cz?owiekiem z jakim przysz?o mi przemierza? górskie szlaki.
On, te? Krzysztof, mnie namówi? do okazyjnej pracy w schronisku.
Odszed? w pi?tek po stwierdzonej przez lekarzy ?mierci mózgu. W ?rod? dozna? udaru krwotocznego.
B?dzie mi Ciebie niewymownie, niewymiernie brakowa?. Tej naszej m?skiej znajomo?ci, w której docinamy, dopierdalamy sobie, ale wszystko z sympatii.
Nie dociera do mnie rzeczywisto??, w której Ciebie nie ma, ale czuj? jak rozrywa mi serce.
Twoje, jak si? okazuje, ostatnie s?owa do Twojej ?ony o tym, ?e pocz?tki s? ci??kie i z czasem b?dzie lepiej, wierc? mi dzur? w mózgu.
Jeste? moim Przyjacielem i zabior? na ka?dy szlak, szczyt pami?? o Tobie. Read More »
?mier? nie jest najwi?ksz? strat? w ?yciu. Najwi?ksz? strat? w ?yciu jest to, co umiera w nas, gdy ?yjemy.
— Norman Cousins
https://youtu.be/KMIKzWyZPSA?si=20WaenY5bjumONKa
"swoje" ?ó?ko, moja wielka ko?dra. cisza, spokój. mog? nie-by?.
czuj? si? wyczerpany.
?ni?a? mi si? ostatnio, d?ugo tego nie by?o.
niezmiennie Ciebie mi brakuje.
na trawie przed schroniskiem. W tle SDM.
https://www.youtube.com/watch?v=ewwWrDKdzdA
zmiot?o mnie. Nie pozna?em g?osu, co i tak jest nieistotne. Zmiót? mnie ten utwór, psychicznie.
I znów to uczucie dusz?cego w ?rodku p?aczu.
Rzadka perspektywa na schronisko Soszów.
wdech wydech, wdech wydech.
Fucz?ca Babia na podej?ciu. Pogoda dla koneserów.